11.7.17

O holenderskich kwiatach...

kwiaty Holandia


Lubię Holandię za kwiaty, ale niekoniecznie w wersji Keukenhof..

Keukenhof to dla mnie kwintesencja Holandii, szczególnie w sferze biznesu: dobry produkt (przyznaję, tulipany są piękne), dobrze wykonany, ale przede wszystkim świetnie rozreklamowany. I komercyjny sukces gwarantowany. Turyści przyjeżdżają z całego świata, słono płacą za wstęp i wśród tłumu innych obiektywów starają się tak sfotografować tulipany, żeby na zdjęciu słynny ogród wyglądał na wypełniony jedynie kwiatami, a nie milionami odwiedzających. Można i tak, ale ja cenię kwiaty w trochę innej wersji. Ja wolę drogi trochę mniej udeptane (i rozreklamowane).

Kiedy nadchodzi wiosna każdy holenderski skwer czy trawnik pokryty jest dywanem kwiatów. Są pola krokusów, później żonkili, maków, hiacyntów... Ale są też parki, na szczęście rozreklamowany jest tylko jeden, a perełek jest znacznie więcej. Haga parków i lasów (unikat w Holandii!) ma sporo, a wśród nich Clingendael, a w samym środku Clingendael kryje się prawdziwy skarb - Ogród Japoński. Został założony ponad sto lat temu przez ówczesną właścicielkę, Lady Daisy, czyli Marguerite M. Baroness van Brienen. Lady Daisy wielokrotnie podróżowała do Japonii i, zachwycona tamtejszą sztuką ogrodniczą, postanowiła stworzyć podobne dzieło w Niderlandach. Powiodło się w 100 procentach!

Ogród Japoński jest przepiękny, a za wstęp nie są pobierane opłaty. Jest tylko jeden haczyk: ze względu na delikatną roślinność zwiedzać można jedynie przez kilka tygodni w roku, zazwyczaj w maju i październiku. Najbliższa okazja: 14 - 29 października.

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia

kwiaty Holandia Haga


2 komentarze:

  1. Pięknie :) Przypomina trochę położony w mojej okolicy Hortus Botanicus Haren:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji wizyty w Groningen postaram się tam zajrzeć :)

      Usuń

Copyright © 2016 Cały ten Beneluks... , Blogger