Pokazywanie postów oznaczonych etykietą featured. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą featured. Pokaż wszystkie posty
17.10.16
6.9.16
Jaskinia Remouchamps
Ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu. Nie powiem, wcześniej nie było dużo lepiej, ale teraz lista rzeczy "oczekujących" rośnie w tempie geometrycznym. Mam nadzieję, że to stan chwilowy związany z rozpoczęciem roku szkolnego (dzieci już od 22 sierpnia siedzą w szkolnych ławkach), wykańczaniem przeprowadzki (nadal cztery pudła stoją i uśmiechają się do mnie) i sporym nagromadzeniem podróży. To ostatnie to akurat pożądany stan rzeczy i oby trwał jak najdłużej, ale jednocześnie rezerwuję hotele na kilka wyjazdów, czy drukuję karty pokładowe. Powoli postaram się jednak nadrobić zaległości blogowe, a teraz do rzeczy, miało być o Remouchamps, bo to kolejne niezwykłe miejsce w Belgii.
1.6.16
Życie w tej zepsutej Holandii
Ostatnio znajoma, z którą dawno się nie widziałam, zadała mi pytanie, które już słyszałam nie raz: jak wam się żyje w tej liberalnej (czytaj: zepsutej) Holandii? Jak sobie radzicie z wychowaniem dzieci w takich warunkach? Pytania do których już jestem przyzwyczajona i dobrze rozumiem skąd się biorą. Większość osób Niderlandy widzi przez pryzmat Amsterdamu, "trawkowych" turystów na ulicach i wystaw w dzielnicy czerwonych latarni. A to trochę nie tak...
26.5.14
Na wysokich torfowiskach...
Od pewnego czasu żyjemy od wyjazdu do Belgii do wyjazdu. Najpierw zachwyciliśmy się głównym pasmem Ardenów (wspominałam o tym tu), później przyszedł czas na Hautes Fagnes. I to ostatnie odkrycie uważam za bezcenne, zwłaszcza dla rodzica jeszcze dość małych podróżników.
