Widziałam już sporo holenderskich miast i miasteczek i trzeba stwierdzić, że wszystkie są do siebie zwykle bardzo podobne. Do Goudy ruszałam więc z nastawieniem, że skoro już mieszkam w Holandii, powinnam odwiedzić to sławne miasteczko. Entuzjazm był w stanie uśpienia.