Książkę wzięłam do ręki, żeby trochę więcej dowiedzieć się o społeczeństwie kraju, w którym teraz mieszkam. Wciągnęła mnie bardzo szybko, zachwyciłam się, wzruszyłam, zamyśliłam...
Dzisiaj krótka rekomendacja książki, którą ostatnio "połknęłam". To Amsterdam. Historia najbardziej liberalnego miasta na świecie Russella Shorto. Nie jest to jednak typowa książka historyczna, pełna dat i szczegółów. To raczej opowieść o mieście, czy jak napisano we wstępie, biografia miasta.
Przed przeprowadzką do Holandii zrobiliśmy prawie wszystko, co w takiej sytuacji należy zrobić. Wywiad wśród znajomych, przegląd stron internetowych... Niestety, zabrakło tego jednego punktu... A jest to książka "The UnDutchables" Colina White'a i Laurie Boucke.
Już od prawie trzech miesięcy staram się zrozumieć i pojąć kulturę Holandii. Dzielnie uczę się też tutejszych konwenansów, zwyczajów, zasad. I nie jest łatwo.